30.07.2013

Karty odkryte? Nazwiska graczy powołanych na ME!

Karty zostały odkryte, a bynajmniej część z nich! Trener Anastasi podał listę 18 zawodników, którzy będą przygotowywać się do Mistrzostw Europy, które odbędą się we wrześniu, w Polsce i Dani. 
Są niespodzianki? Gdyby typować skład, nie wiem czy ktokolwiek w 100% podałby taki sam jak trener. 

ROZGRYWAJĄCY
Łukasz Żygadło, Fabian Drzyzga, Grzegorz Łomacz

Odkąd trenerem został Anastasi trochę narzekam na to, że w zespole mamy 1,5 rozgrywającego, a nie dwóch. Widać, że trener nie często korzysta z tzw. podwójnych zmian atakujący&rozgrywający. A szkoda! Gdy w zespole był i Zagumny i Żygadło, było trochę więcej rotacji na tej pozycji, ale podczas tegorocznej edycji LŚ grał praktycznie tylko Łukasz. Czy podczas ME to się zmieni? I kto będzie drugim rozgrywającym (bo pierwszym raczej na pewno będzie Żygadło)? Czy trener po raz kolejny postawi na Fabiana? A może szansę otrzyma Grzegorz? Jak myślicie? 



29.07.2013

Siatkarskie treningi z Marcinem Możdżonkiem w Gdańsku

Witajcie. W zasadzie planowałam dać posta rano, ale dość długo użerałam się ze zdjęciami. Nie sądziłam, że zrobiłam ich tak wiele...

Marcin Możdżonek w tym roku chyba nie miał wakacji, a bynajmniej nie za wiele czasu dla siebie i swojej rodziny. Po zakończeniu LŚ Marcin wraz z Fundacją CITIUS ALTIUS FORTIUS zrobił małe tournée po Polsce. Wszystko to po to, aby popularyzować sport wśród najmłodszych. Treningi siatkarskie z Marcinem Możdżonkiem, fajnie brzmi, co nie? Który kibic nie chciałby potrenować z kapitanem reprezentacji? Ja takiego nie znam. Ponad 500 dzieci, z czterech różnych miast, miało taką okazję. Najpierw Ostróda, następnie Warszawa i Płock, a na końcu Gdańsk. To tam, wczoraj wraz z moją siostrą, która ma to szczęście, że mieści się w przedziale wiekowym i koleżankami, z którymi w tym przedziale się nie zmieściłyśmy, spędziłyśmy poranek i południe.

Trening miał rozpocząć się o godzinie 10:30, jednak uczestnicy musieli być wcześniej, by odebrać koszulki, w których trenowali oraz naklejki z imionami. Tak więc o 9:15 byłyśmy przed halą, a godzinę później na hali. Dzieci były podzielone na 6 grup, a rozróżniały je kolory koszulek. Gdy wszystkie zebrały się na hali, podzieleni na grupy, wraz z widzami czekali na rozpoczęcie.

Po chwili na parkiet zaczęli wbiegać zawodnicy, Izabela Bełcik, Katarzyna Gajgał-Anioł, Wojtek Żaliński i oczywiście Marcin Możdżonek. Wszyscy wbiegając na boisko przybijali 'piątki' z dziećmi ;)

26.07.2013

Gdy trwoga to do... Mariusza i Pawła? Gdzie ta dawna pokora?

Można by już pisać książki, epopeje na ten temat. Mariusz Wlazły a reprezentacja. Ostatnio dołączył do Niego także Paweł Zagumny, a wszystko w obliczu niepowodzenia podczas tegorocznej edycji Ligi Światowej. Jednak temat dotyczy wcześniejszych wydarzeń, które ciągną się i ciągną... i ich końca nie widać.

Wielu kibiców zaczęło domagać się powrotu Mariusza do reprezentacji, zaczęto nawet pisać petycje (!). Jednak chyba nie wszyscy wiedzą, że obecnie to nie do końca zależy od trenera, bo Mariusz w reprezentacji grać nie chce. Jak mówi, dopóki trenerem będzie Anastasi, on w reprezentacji nie zagra. Dziwicie się? Ja ani trochę.

Rok temu, jeszcze zanim rozpoczęła się Liga Światowa, prezes PZPS i pozostali działacze związku namawiali Mariusza do powrotu do reprezentacji. Zawodnik się zgodził, porozmawiał z trenerem - Selekcjoner obiecał Mariuszowi powołanie i zapewnił, że ewentualne niezadowolenie innych graczy z powrotu syna marnotrawnego bierze na siebie. Obaj panowie rozstali się w zgodzie, a Mariusz czekał na powołanie - mówi świadek. Jednak powołania nie było, trener nagle zmienił zdanie. Cóż, Mariusz nie należy do osób, które dadzą sobą pomiatać, został wystawiony do wiatru i na pewno to zapamiętał, może stracił zaufanie do trenera? "Przed igrzyskami w Londynie trener Anastasi stwierdził, że mój powrót może zabić ducha tej drużyny. Po niepowodzeniu w Lidze Światowej powinien znaleźć rozwiązanie wewnątrz swojej grupy" - tak skomentował całe obecne zamieszanie Mariusz.

23.07.2013

Falowanie i spadanie, podsumowanie LŚ 2013

Liga Światowa dobiegła końca, dla mnie bardzo smutnego. Nie tak to sobie wyobrażałam... 

Jeszcze przed rozpoczęciem tegorocznej edycji LŚ, polscy kibice wieszali naszym siatkarzom złote medale na szyje. Zawodnicy mówili, że chcą obronić złoto, a eksperci widzieli w naszej reprezentacji jednego z kandydatów do gry w finale. Niemal niezmieniony skład, wszyscy zawodnicy zdrowi, długi okres przygotowań... Czego chcieć więcej, zwłaszcza, że w innych reprezentacjach dochodziło do 'wymiany pokoleniowej'. Z najsilniejszych ekip poodchodzili dotychczasowi liderzy, a do zespołów dołączyli ich młodsi, mniej doświadczeni koledzy. Wydawało się, że w tym roku zdobyć złoto będzie jeszcze łatwiej, tak jednak nie było.


20.07.2013

Przed półfinałami + nazwa forum

Cześć :) 

Za nami już mecze grupowe, w finałowym turnieju Ligi Światowej. Dwie grupy, po 3 najlepsze drużyny, w każdej z nich. 
W grupie D, rywalizowały Argentyna, Bułgaria i Italia. Wszystkie trzy mecze kończyły się wynikiem 3:1, obyło się bez niespodzianek. Argentyna przegrała dwa mecze, w związku z czym, w półfinałach zabraknie gospodarzy, co może mieć (na i tak) niezbyt dużą liczbę kibiców na trybunach. 
W drugiej grupie, grupie E, grały reprezentacje Brazylii, Rosji i Kanady. Przed rozpoczęciem F6, czytałam w jednej z gazet, że Kanada będzie takim 'chłopcem do bicia', jak się okazało, była groźnym rywalem. W przeciwieństwie do pierwszej grupy, w tej nie obyło się bez niespodzianek. W pierwszym meczu Rosjanie wygrali z Canarinhos 3:2, a w drugim Sborna przegrała z Kanadą 2:3, prowadząc już 2:0! Jednak wygrana z mistrzami olimpijskimi nie wystarczyła i Kanadyjczycy muszą się pożegnać z turniejem.


19.07.2013

Nowy pomysł - potrzeba pomoc!! :)

Witajcie ;) Mam dla Was pewną... propozycję.

Wpadłam na pewien pomysł, ale muszę wiedzieć co Wy o tym myślicie, czy warto się za to brać. Już tłumaczę o co chodzi.

W naszym bloggerskim świecie, powstaje coraz więcej blogów o siatkówce lub z siatkówką w tle. Blogi prowadzone są przez kibiców, ludzi kochających siatkówkę, ludzi takich jak my. Pomyślałam, że warto byłoby się jakoś lepiej poznać, bo nie każdy z każdym utrzymuje kontakt poza blogsferą.

Wpadłam na pomysł, by założyć forum. Forum dla kibiców-bloggerów.
Moglibyśmy się lepiej poznać, może odkryć nowe blogi, podyskutować na przeróżne tematy?

Co Wy na to?

PS. Jeśli ktoś jest za, to możecie od razu podawać propozycję na nazwę forum :)


18.07.2013

Wakacje part II

Witajcie :) Przepraszam, że znów dość długo się nie odzywałam, ale dopiero wczoraj wieczorem wróciłam do domu. W najbliższym czasie nie wybieram się na żadne, dłuższe wakacje, także wszystko nadrobię... A jest co nadrabiać! Jednak o siatkówce i o tym co się stało, jeszcze dziś pisać nie będę. Właśnie rozpoczęło się F6, także po fazie grupowej pojawi się jakieś podsumowanie, po finałach także. O tegorocznym występie Polaków w Lidze Światowej napiszę w przyszłym tygodniu.

Dziś jeszcze jedna fotorelacja z wakacji, tym razem Toruń i Bydgoszcz.

Do Bydgoszczy pojechałam w sobotę, wieczorem obejrzałyśmy pół meczu Polska - Bułgaria, a potem poszłyśmy do kina na film "Stażyści". Spoko komedia, mogę polecić ;) Wróciłyśmy przed 1, jak się okazało, Polska przegrała... (ale o tym w innym poście). Następnego dnia rano pojechałyśmy do Torunia.



12.07.2013

Wakacje, part I

Witajcie ;)
Za mną już zwiedzanie Sopotu i Gdańska. Monciak, Molo, Opera Leśna, Latarnia Morska, PGE Arena, Stare Miasto... Ale po kolei. Opowiadać za dużo nie będę, pokażę Wam za to kilka zdjęć :)

We wtorek był Sopot...

Najpierw poszłyśmy pod Halę Stulecia, gdzie czasem swoje mecze grają gdańscy siatkarze.


08.07.2013

Kolejne zwycięstwa, rocznica i powrót ;)

Witajcie :) Przepraszam, że tak długo się nie odzywałam, ale nadal nie byłam w stanie poskładać myśli po niedzielnym meczu. Nie mogę jednak obiecać poprawy, bo przez najbliższe dwa tygodnie mogę nie mieć czasu tu zaglądać. Mimo to będę próbować się z Wami jakoś skontaktować, dodać chociaż kilka krótszych postów. Nie będę się dalej tłumaczyć, wszyscy wiemy co oznaczają wakacje. Przejdę od razu do tego co najważniejsze, czyli do siatkówki!

A za nami dwa mecze Polaków z Amerykanami, dwa wygrane mecze! 
Piątkowy mecz poszedł jak po grudzie, niezły horror się z niego zrobił. Jakbyśmy przegrali go 1:3, czy 2:3 (bo taka możliwość była), nie zdziwiłabym się. Wczorajszy mecz już trochę lepszy, choć emocji w końcówce znów nie zabrakło. Nasza forma faluje, przeplatamy świetne akcje z prostymi błędami. Na szczęście teraz coraz więcej jest tych pozytywnych zagrań, dzięki czemu wygraliśmy kolejne dwa spotkania, tracąc przy tym jeden punkt.
Niezmiernie cieszę się, że nasz trener dał wreszcie pograć Kubie Jaroszowi. Dla mnie to jest atakujący z krwi i kości, odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu. Kończy to, co należy kończyć a także popisuje się świetną, nie raz dającą bezpośredni punkt zagrywką. Nie wiem dlaczego trener potrzebował tak dużo czasu, by się do Niego przekonać. Jednak lepiej późno niż wcale. Kuba udowodnił, że zasługuje na grę w reprezentacji, zdobywając nagrodę MVP w piątkowym spotkaniu, którego bez wątpienia był bohaterem.

02.07.2013

Magia w Ergo - relacja z meczu Polska - Argentyna

Witajcie. Zapraszam na relację z drugiego meczu Polska - Argentyna, który odbył się w niedzielę, w Ergo Arenie. Post miał się pojawić wcześniej, ale ogarnięcie wszystkich zdjęć i Wimbledon nie pozwoliły mi na to.

Na meczu byłam z Darią, którą teraz pozdrawiam :D
Mecz miał rozpocząć się o godzinie 20:15, przed halą byłyśmy kilka minut przed 19:00. Chciałam kupić opaskę na rękę, więc poszłyśmy w stronę namiotów/stoisk. Niestety okazało się, że znajdują się tam namioty tylko sponsorów polskiej siatkówki, m.in stoisko Okocim.

Dwa dni przed meczem czytałam, że na halę nie można wnosić 'profesjonalnych aparatów' czyt. lustrzanek. Na szczęście, jakąś godzinę przed wyjazdem z domu, otrzymałam informację na maila, że jednak takowe aparaty także będzie można mieć. Co mogę powiedzieć? Radość była przeogromna, po przeczytaniu tej wiadomości, powstało nawet zdjęcie upamiętniające tą chwilę :D


Ale wracając do tematu. Chciałam powiedzieć, że dzięki temu, idąc w stronę ochroniarzy, nie musiałam martwić się co zrobić, żeby mnie wpuścili ;)