31.12.2013

Szczęśliwego Nowego Roku! :)

Witajcie!

Są to ostatnie godziny 2013 roku dlatego chciałabym Wam życzyć, aby nadchodzący rok był dużo lepszy od mijającego! Wielu sportowych emocji, spełnienia marzeń i szampańskiej zabawy sylwestrowej! 


SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!! 

Fot. https://www.facebook.com/pge.skra.belchatow
Podsumowanie 2013. roku już pojawiło się na blogu i chyba czas najwyższy ten rok zamknąć. Nie był on taki, jaki sobie wymarzyłam, przede wszystkim jeśli chodzi o aspekty sportowe, choć i w życiu prywatnym kolorowo nie było. W naszej reprezentacji jak i w "mojej" Skrze doszło do wielu zawirowań i wielkich zmian. Życzę sobie oraz Wam, aby zmiany te przyniosły medale, najlepiej te ze złotego kruszcu :)

Jakie cele i marzenia do spełnienia w przyszłym roku? Chciałabym wreszcie obejrzeć mecz Brazylijczyków na żywo oraz odwiedzić Spodek. Oczywiście chciałabym aktywnie uczestniczyć w Mistrzostwach Świata, oraz wreszcie zawitać na Zlocie Kibiców Skry. Jeśli chodzi o bardziej prywatne sprawy, to chciałabym dobrze napisać matury (które już za kilka miesięcy...) i odkryć, co tak naprawdę chcę w życiu robić (oprócz kibicowania oczywiście :D).

Pozdrawiam serdecznie!

29.12.2013

Pechowa 13. - Podsumowanie roku 2013 - 2/2

Zapraszam na drugą część podsumowania roku 2013.

LIPIEC
Rozpoczęły się wyczekiwane wakacje, a Liga Światowa zaczęła nabierać kolorów. Dwa wygrane mecze z Amerykanami pozwoliły nam nadal wierzyć w to, że Polacy znajdą się w turnieju finałowym. Na ziemię sprowadzili nas natomiast Bułgarzy, którzy wygrali z nami dwa mecze i to oni pojechali do Mar del Platy. W finale znaleźli się także Rosja, Brazylia, Włochy (odpowiednio trzy pierwsze miejsca) Kanada i Argentyna.
Dużo lepiej poradziła sobie nasza kadra na Uniwersjadzie, gdzie zajęliśmy drugie miejsce i zdobyliśmy srebrne medale!!
Ja wszelkie problemy reprezentacji odłożyłam na później i zaczęłam cieszyć się ostatnimi takimi wakacjami ;) Na pierwszy ogień poszło Trójmiasto: Sopockie molo i Opera Leśna, 'Sopocko'-Gdańska Ergo Arena i Gdańska PGE Arena ;)

28.12.2013

Pechowa 13. - Podsumowanie roku 2013 - 1/2

Rok 2013 powoli dobiega końca. Nareszcie! Niestety 'magia' pechowej 13. w moim przypadku się sprawdziła, ale były też momenty, które będę wspominać bardzo miło.

STYCZEŃ
Koniec grudnia i początek stycznia o tym chciałam jak najszybciej zapomnieć. Nowy rok zaczął się tragicznie, na szczęście z każdym kolejnym dniem było coraz lepiej. Byłam bliska usunięcia bloga, ale dzięki Wam (a zwłaszcza pewnej osóbce) tego nie uczyniłam.
Pod koniec stycznia  odbywał się finał Pucharu Polski w Częstochowie. Skra się do niego nie dostała, więc wynik był mi raczej obojętny. W finale ZAKSA pokonała Asseco Resovię, co przyjęłam z uśmiechem i tyle z tego pamiętam ;) Za to nie do śmiechu było mi po tym, jak Skra odpadła z LM, przegrywając w złotym secie z Arkasem Izmir...
W ten sam weekend, co był rozgrywany PP wraz z Violą pojechałyśmy do Gdańska. Miałyśmy iść na mecz Młodej Ligi, ale niestety nie wyszło. Mimo tego wyjazd uznałam za udany, zrobiłyśmy sobie spacer donikąd i odwiedziłyśmy Ergo Arenę ;)


24.12.2013

Wesołych Świąt! :)

Witajcie Kochani! :)

Chciałabym Wam życzyć zdrowych i wesołych świąt Bożego Narodzenia spędzonych w gronie najbliższych oraz bogatego Mikołaja z siatkarskimi prezentami ^^ Spełnienia wszystkich marzeń, a wszystkim Bloggerom wytrwałości w pisaniu :)

WESOŁYCH ŚWIĄT! 


20.12.2013

Z cyklu spełniamy marzenia ^^ Koszulka Pawła Zatorskiego ;)

Witajcie! :) Miał być dzisiaj post na temat Ligi Mistrzów, ale chyba zostawię to sobie na inny dzień. Dziś troszkę świątecznie, ale bardzo krótko :) 

Rano byłam jeszcze w szkole, mieliśmy klasową wigilię. Troszkę nie chciało mi się iść, zwłaszcza że zaspałam i miałam mało czasu, żeby wyjść z domu. Jednak to ostatnia moja klasowa wigilia, więc pospieszyłam się i zdążyłam. Najpierw szykowaliśmy salę, potem było kolędowanie na hali gimnastycznej a na koniec wigilia klasowa. Po ciężkim powrocie (autobus był baaardzo zatłoczony, część osób musiała zostać i czekać na następnego, ja na szczęście "załapałam się" na miejsce stojące...), w domu czekała na mnie miła niespodzianka, a nawet dwie! :) 

Od Darii dostałam śliczną kartkę i wspaniałe życzenia! Zdecydowanie jedne z najlepszych jakie mi składano. Dziękuję :* 

Była też paczka a w niej... KOSZULKA PAWŁA ZATORSKIEGO! Wygrałam ją w konkursie organizowanym przez Michała Bąkiewicza, na jego oficjalnym profilu na Facebooku :) Dopóki nie otrzymałam jej do rąk, to nie wierzyłam ;p Jednak dziś jestem już jej oficjalną posiadaczką :D Michał dorzucił jeszcze pocztówkę z autografem i dedykacja :) Dziękuję! 






Hmmm... Wybaczcie, musiałam się pochwalić :D Najpiękniejszy i najwspanialszy prezent na święta <3
Pozdrawiam :)

14.12.2013

Ligowa (nie)codzienność :)

Szkoła, siatkówka, siatkówka, szkoła... Kto z Was to zna? Mniej więcej właśnie tak wygląda mój "cykl życiowy" podczas trwania rozgrywek ligowych. Nie narzekam jednak na monotonię, bo w siatkarskim świecie ciągle się coś dzieje! Wystarczy popatrzeć na chociażby ostatnie wyniki w Lidze Mistrzów czy w Plus Lidze...

Nowa kolejka, że tak to nazwę rozpoczęła się we wtorek, od dwóch meczów naszych drużyn w Europejskich Pucharach.
W rewanżowym meczu, Skra pokonała szwajcarski Volley Amriswil 3:0 i tym samym awansowała do trzeciej rundy rozgrywek. Następnym rywalem Bełchatowian będzie niemiecki Generali Unterhaching. Pierwszy mecz obędzie się 15 stycznia, Skra zagra na wyjeździe.
Z małymi problemami, ale także wygraną zaliczyli siatkarze Jastrzębskiego Węgla i są już niemal pewni awansu do następnej rundy Ligi Mistrzów. We wtorkowy wieczór pokonali 3:1 Hypo Tirol Innsbruck. 



09.12.2013

O niczym + kilka zdjęć z meczu Czechy - Niemcy

Witajcie! :)
Ostatnio coś rzadko piszę... Im więcej rzeczy i obowiązków mam na głowie, tym bardziej nie chce mi się ich wypełniać. Trochę dopadła mnie przedświąteczna gorączka, do tego czas wystawiania ocen w szkole, obowiązki "zawodowe", kolejne mecze i pewne problemy osobiste... Stwierdziłam, że doba ma za mało godzin żeby wszystko pogodzić i muszę wybrać między pracą, przyjemnościami i snem. Zazwyczaj wybór pada między tymi dwiema ostatnimi rzeczami :D Do piątku mamy wystawienie ocen, potem będę miała troszkę oddechu więc postaram się nadrobić stracony czas na blogu :)

Co w siatkówce? Znamy już zasady jakie będę obwiązywały podczas przyszłorocznej Ligi Światowej. Nie wiem kto wpadł na pomysł, by znów zmieniać formułę, dla mnie to już jest trochę żałosne. Ma to niby uatrakcyjnić rozgrywki, przyciągnąć kibiców... taaaa... ja to słyszę co rok -.-
Jesteśmy w grupie z Włochami, Brazylią i Iranem. Grupa łatwa nie jest, ale mi się podoba. Szykują się ciekawe mecze ;) Zanim jednak rozpoczniemy swój udział czekają nas kwalifikacje do Mistrzostw Europy 2015... Szczegółowo o tym będę pisać w przyszłym roku, po zakończeniu sezonu ligowego. Obiecałam sobie nie zawracać tym na razie głowy ;)


03.12.2013

Lotos Trefl i Skra - relacja z meczu ;)

Cześć! :) Miałam napisać w niedzielę, ale nie dopiero wczoraj skończyłam obrabiać wszystkie zdjęcia. Dziś za bardzo też nie mam czasu, żeby pisać (matematyka i angielski czekają), ale później będzie jeszcze gorzej. Także zapraszam na relację z meczu Lotos Trefl Gdańsk - PGE Skra Bełchatów, który odbył się w środę 27. listopada w Gdańsku. Był to mój trzeci mecz Skry, na którym byłam i po raz trzeci świetnie się bawiłam :)


Wszystko zaczęło się 17. listopada w niedzielę... Kilka minut po 22.00, połączyłam się jeszcze z internetem, żeby przed snem przejrzeć ostatnie newsy na Facebook`u. Nagle wyskoczyła mi informacja, że mecz który miał się odbyć pod koniec grudnia został przełożony i odbędzie się za dwa tygodnie, w środę o 19! Kilkakrotnie przeczytałam tą informację, bo nie chciało mi się w to wierzyć.. ;) Gdy informacja do mnie dotarła, skontaktowałam się z kilkoma koleżankami, czy nie chciałyby pojechać na ten mecz. Okazało się, że środek tygodnia i próbne matury im to uniemożliwiły, ale ja jechać musiałam! Skończyło się na tym, że pojechałam razem z rodzicami i siostrą, choć dopiero 3 godziny przed meczem była to informacja pewna. Ale udało się i o 18:15 byłam już przed halą ;)