30.04.2013

Sezon reprezentacyjny coraz bliżej!

Co prawda jeszcze nie dla wszystkich zmagania ligowe dobiegły końca, a okres transferów dopiero się rozkręca, to jednak nie da się ukryć, że sezon reprezentacyjny zbliża się wielkimi krokami.

Już jutro i w piątek (01 i 03.05.13) nasza reprezentacja rozegra mecz kontrolny z Juniorami w Spale. Następnie, 24 i 25 maja odbędzie się mecz sparingowy z reprezentacją Serbii. Spotkania te odbędą się w Miliczu i Twardogórze w ramach Alei Gwiazd Siatkówki. Wiele bym dała, żeby się tam znaleźć, jednak jest to raczej niemożliwe... A dlaczego chciałabym tam być? Są trzy powody, a w zasadzie 3 nazwiska: Giba, Bernardo Rezende i Ivan Miljković. Od dawna marzę o tym, by spotkać każdego z nich, jak na razie się to nie udało i nie wiem czy uda się kiedykolwiek, ale nie o tym miałam pisać!

Tydzień po tym sparingu, oficjalnie rozpocznie się Liga Światowa, a co za tym idzie, sezon reprezentacyjny ruszy pełną parą! Pierwszy weekend zaingeruje grupa C, a dokładnie mecz Finlandia - Portugalia, który rozpocznie się 31 maja, o godz. 18:30. Tydzień później przygodę z Ligą Światową rozpoczną zespoły z grup A i B. Pierwszy mecz biało-czerwonych odbędzie się 7 czerwca, o godz 20:30... a rozpoczniemy z wysokiego "C", czyli od meczu z Brazylią w Warszawie...

Zdjęcie z ubiegłorocznego Memoriału Huberta Jerzego Wagnera... niezapomniane wspomnienia :)

29.04.2013

40 lat minęło, zaczyna się nowy etap... Czyli Miquel witaj w domu!

40 lat minęło, zakończył się pewien etap i rozpoczyna nowy.. Tak dziś może powiedzieć Miquel Angel Falasca, którego chyba wszyscy dobrze znamy.

Miquel Falasca w 2007 roku, wraz z reprezentacją Hiszpanii zdobył Mistrzostwo Europy, a rok później został zawodnikiem PGE Skry Bełchatów. Jednak zanim trafił do Polski, reprezentował 6 klubów, trzy włoskie, dwa Hiszpańskie i jeden Belgijski. Zdobył m.in Superpuchar Belgii, 3 Mistrzostwa Hiszpanii, srebro Ligi Mistrzów i Pucharu CEV. W Polskim klubie grał przez cztery sezony. Zdobył m.in. trzy Mistrzostwa Polski i jedno v-ce Mistrzostwo, trzy Puchary Polski, srebrny i brązowy medal Ligi Mistrzów oraz dwa srebrne krążki zdobyte na Klubowych Mistrzostwach Świata... Poza sukcesami drużynowymi ma na swoim koncie indywidualne nagrody, takie jak tytuł najlepszego rozgrywającego podczas: Pucharu Świata (2007), Ligi Europejskiej (2009) i Pucharu Polski (2012), podczas którego został także wybranym najlepszym zawodnikiem.  
Sezon 2011/2012 był ostatnim sezonem Miquela jako zawodnika Skry, ale jak się okazało nie ostatnim w klubie!

27.04.2013

Transferowe doniesienia cz. I

Karuzela transferowa trwa w najlepsze, a to dopiero jej początek. Zapraszam na pierwsze podsumowanie tego, co działo się do tej pory. Kto? Gdzie? Na ile? Postaram odpowiedzieć się na te pytania, a jeśli wiecie o jeszcze jakimś transferze to piszcie w komentarzach :)

Asseco Resovia Rzeszów
Zwycięskiego składu się nie zmienia i chyba tą zasadą kierują się działacze tego klubu. Większość zawodników przedłużyła kontrakty na kolejne lata. Są tylko drobne zmiany...
Jochen Schops przedłużył swój kontrakt na kolejne dwa sezony. Z drużyny prawdopodobnie odejdzie Zbigniew Bartman, który ma propozycje z zagranicznych klubów, a kto go zastąpi? Dużo mówi się o Dawidzie Konarskim, ale pamiętajmy też, że Resovia ma Bartka Janeczka, który został na ten sezon wypożyczony. Mówi się o możliwości "wymiany" Janeczka z Konarskim, jednak żadnych oficjalnych informacji na ten temat jeszcze nie ma.
Z klubem pożegnał się Maciej Dobrowolski, a w Jego miejsce zakontraktowano Fabiana Drzyzgę. On oraz Lucas Tichacek, który w Rzeszowie będzie grał jeszcze przez co najmniej dwa sezony, będą parą rozgrywających Mistrzów Polski.
Paul Lotman, Piotr Nowakowski i Olieg Achrem także podpisali umowy na dwa lata. Za to z klubem prawdopodobnie pożegna się Nikola Kovacević, a w kręgu zainteresowań jest Kubańczyk Wilfredo Leon.

26.04.2013

Młodzi Mistrzowie! Moi Mistrzowie... :)

Mamy Mistrza! 
Nie, nie, nie! Wcale nie przeszłam na stronę Resovii i cieszę się z jej wygranej, ani też, nic mi się nie przyśniło. Chodzi o to, że...


LOTOS TREFL GDAŃSK JEST MISTRZEM POLSKI MŁODEJ LIGI!
Fot. Facebook Lotosu

W zasadzie, przez cały sezon tylko przeglądałam wyniki i oglądałam zdjęcia z meczów. Nie zagłębiałam się bardziej w rozrywki ML, w dużej mierze dlatego, że brakowało mi już czasu. Sami wiecie jak to jest, szkoła, blog, PL... Jednak pod koniec sezonu Plus Ligi, nadarzyła się okazja, by pojechać na mecz Młodej Ligi. Wystarczył jeden mecz, by wpuścić do serca kolejną drużynę, no i się zaczęło... :)

Trefl Gdańsk awansował do finału ML, pokonując w półfinale Resovię Rzeszów. W wielkim finale naszym rywalem był SMS Spała, drużyna bardzo silna, która była faworytem tej rywalizacji. Jednak już w pierwszym meczu (gra się do dwóch zwycięstw), Gdańszczanie sprawili małą niespodziankę, wygrywając mecz u siebie. Na meczu byłam, emocje i późniejsza radość były niesamowite :) Jednak jeden wygrany mecz nie daje Mistrzostwa. Trzeba pojechać na terytorium wroga i je podbić, a to łatwe nie jest...

Mimo, że minęły dwa tygodnie od tego, jak pokochałam tą drużynę, to przed meczem denerwowałam się tak, jak przed meczami chociażby Skry! Niestety, pierwszy mecz na wyjeździe przegraliśmy i to dość gładko. Po tym meczu było tylko jedno pewne, że następnego dnia poznamy nowego Mistrza naszego kraju.

22.04.2013

ML: Trefl Gdańsk - SMS Spała, relacja z meczu :)

Witajcie :) Dziś krótka relacja, z ostatniego w tym sezonie klubowym, meczowego wypadu :) Oczywiście chodzi o Młodą Ligę, bo Plus Liga u nas w Gdańsku zakończyła się już jakiś miesiąc temu...

W poprzedniej relacji pisałam o tym, że Gdańsk awansował do finału ML. Na drodze o złoto stoi SMS Spała, zespół który nie przegrał żadnego meczu w fazie zasadniczej! Tak więc, chyba nie dziwicie mi się, że bałam się tego meczu i brałam różne opcje pod uwagę...

Ku mojej uciesze, mecz odbył się o godzinie 12:00 w sobotę, dzięki czemu zdążyłam jeszcze wrócić na finał PL do domu :) Tym razem mi i Violi towarzyszyła moja młodsza siostra... Początek dnia zupełnie taki sam jak tydzień wcześniej, więc w Gdańsku byłyśmy kilka minut po 10, a o 11 ruszyłyśmy SKM`ką na Żabiankę.

Jakieś 25 minut po 11 byłyśmy przed Ergo. Zanim weszłyśmy na halę odkryłam jeszcze kilka nowych "zakamarków" hali ;p Co jak co, ale muszę przyznać, że mili ludzie pracują w tej Ergo ^^

Gdy weszłyśmy na halę, rozgrzewka trwała w najlepsze. Zajęłyśmy miejsca blisko parkietu, a za nami siedział "mały klub kibica" tzn.  młoda grupa chłopców, która odpowiadała za głośny doping ^^ Czasem było wesoło, jak np. zawodnicy z SMS`u śpiewali "S-M-S", a chłopcy odkrzykiwali "przegra" ;p


20.04.2013

(Po)sezonowe odczucia

Sezon 2012/2013 jeśli chodzi o Plus Ligę dobiegł końca.
Dla mnie bardzo smutnego końca.
Nie tak wyobrażałam sobie ten sezon.
Początek nie zapowiadał niczego złego, wręcz przeciwnie!

Skra wygrała Superpuchar Polski w pięknym stylu. Śpiewania i radości w moim domu nie było końca. Następnie Klubowe Mistrzostwa Świata i trzecie miejsce. Boleśnie przegrany półfinał, ale dwukrotne pokonanie Zenitu Kazań i zdobycie brązu jakoś to wynagrodziło.

Plus Liga. Do grudnia było ok, mniej więcej tak, jak się spodziewałam. Skra grała równo, zdarzały jej się słabsze mecze, ale mimo wszystko, poniżej pewnego poziomu nie schodziła. Jednak nagle wiadomość:
Cala i Vincić opuszczają Skrę.
Winiarski doznaje kontuzji w charytyatywnym meczu.
Koniec.

Styczeń 2013. najgorszy miesiąc jaki do tej pory było dane mi przeżyć. Taka "czarna dziura" w pamięci. Kompletnie nic mi się wtedy nie układało. Skra przegrała mecze z JW i odpadła z rywalizacji o Puchar Polski. Oglądałam finały, jednak to nie było to samo. Brakowało mi tego "słoneczka" jak to ostatnio określam drużynę z Bełchatowa. Finały na wysokim poziomie, wygrywa Zaksa, wg. mnie zasłużenie. Jednak euforii w sercu nie ma.

Luty, marzec... Źle się dzieje ze Skrą, ciągle jakieś kontuzje. Jednak trwa LM i w niej nie dajemy po sobie poznać, że nie dzieje się dobrze. Wygrywamy grupę, nie notując na swoim koncie żadnej porażki. Jednak zaraz potem przychodzi ćwierćfinał... bardzo bolesny. Kolejny koniec. 

16.04.2013

Pierwszy weekend z Młodą Ligą :)

Witajcie :) Weekend nadal nie odespany, ale postanowiłam Wam troszkę o nim opowiedzieć :)

Wszystko zaczęło się w sobotę z samego rana. Pobudka o 7 (gdzie normalnie wstaję nie wcześniej niż o 10!), ostatnie przygotowania i wyruszam w drogę. Kilka minut po 10 byłam już w Gdańsku. Pokręciłam się trochę po Empiku, potem dojechała Viola i razem wyruszyłyśmy "w miasto" heh...

Głównym celem tego weekendowego wyjazdu był mecz Młodej Ligi - półfinały Gdańszczan z Resovią. rywalizacja toczyła się do dwóch zwycięstw... ale o tym za chwilę. Zanim udaliśmy się do Ergo, "zwiedziłyśmy" inną halę... a raczej stadion :)



Tak się szczęśliwie (przynajmniej dla mnie) złożyło, że tego dnia w Gdańsku odbywały się Targi Turystyczne, tuż przy PGE Arenie. Kilkadziesiąt przeróżnych stoisk, promujących różne części świata i Polski, stoiska z jedzeniem, wybieg, scena... i strefa sportowa! Czyli to, po co tam przyszłyśmy :) Wyminęłyśmy się kilka razy z siatkarzami Lotosu (Kaźmierczakiem, Mikołajczakiem, Żalińskim i Gawryszewskim), popatrzyłyśmy jak strzelają karne, czy kręcą się przy stoisku z jedzeniem :p Byli też piłkarze Lechii, od których wzięłam plakat z autografami :) Pokręciłyśmy się jeszcze trochę po targach, ale niestety nie mogłyśmy zostać ani na meczu "siatkonogi", ani gry z siatkarzami na PlayStation. Musiałyśmy wyjść wcześniej, by zdążyć dotrzeć na mecz, do Ergo. Żeby tam się dostać, musiałyśmy pokonać ponownie jakieś 5 km, żeby dostać się na przystanek, a w butach na sporym koturnie nie jest to takie proste :D

12.04.2013

Plany na weekend :)

Witajcie :) Dziś krótki post, bo czasu mam niewiele. Właściwie to ostatnio nie mam go prawie wcale, no ale... Nie będę nażekać. Każdy z nas chodzi/ł do szkoły i wie jak to jest :) Mimo tego, zawsze znajdzie się czas dla siatkówki!

W środę i czwartek (przespałam końcówkę, ale naprawdę byłam wykończona tą szkołą) oglądałam mecze włoskiej Serie A. Szczerze? Bardziej podobały mi się te mecze, niż ostatnie dwa finałowe spotkania naszej PL. Nie chodzi tu do końca o dramaturgię spotkań czy poziom emocjonalny, a raczej o czystą technikę. Te spotkania były po prostu "ładne" (nie wiem jak to inaczej określić). Nasza siatkówka coraz bardziej przypomina mi tę bułgarską czy rosyjską, gdzie główną rolę odgrywa siła.. Mi, jako miłośniczce brazylijskiego stylu, nie bardzo to się podoba ;) Ale jak kto woli :p

Sobota i niedziela to mecze Resovii z Zaksą, a poniedziałek i wtorek to spotkania o brąz miedzy JW i Delectą. Czy już w tych meczach poznamy medalistów tegorocznej Plus Ligi? Cóż... chciałabym aby za tydzień było po jeszcze jednym, decydującym spotkaniu ^^

W weekend wraz z Violą wybieramy się na mecz Młodej Ligi w Gdańsku, a przy okazji zwiedzimy kilka innych miejsc (bynajmniej takie są plany). Relację postaram się zdać jak najwcześniej :)

Pozdrawiam. Miłego weekendu :)

09.04.2013

O pierwsze, trzecie i piąte miejsce + Harlem Shake odsłona druga ^^

Witajcie :) Mam strasznie zmienny humor od kilku dni, ale ma nadzieję, że nie będzie to aż tak widoczne w tym poście :) Poza tym... chyba powoli (wręcz powolutku) zaczynam odczuwać wiosnę. Oby to był jakiś dobry znak!

Rywalizacja o złoty medal.
Za nami już dwa spotkania grane o Mistrzostwo Polski. Na razie jedyne co wiem, to fakt, że mamy remis i rywalizacja przenosi się teraz do Rzeszowa. A poza tym? Kompletnie nie wiem, co mogę powiedzieć o formie zawodników, stylu gry czy tego typu rzeczach. Widzieliśmy dwa różne mecze, dwie różne drużny.
Zaksa oba mecze zagrała na przyzwoitym, ale nie jakoś specjalnie dobrym, widowiskowym poziomie. Nie poznaję Zagumnego i Fontelesa. Trochę brakuje formy tym zawodnikom. Z czystym sumieniem mogę pochwalić tylko Michała Ruciaka... i Zbigniewa Bartmana, bo w Resovi też żaden z pozostałych graczy, nie grał na równym, dobrym poziomie. Bynajmniej w moim odczuciu.
Strasznie dużo błędów, mało długich akcji i wszystko takie jakieś.... dziwne. Nie wiem dlaczego... Nie tego się spodziewałam po finałach... Szczerze mówiąc, to podczas wczorajszego meczu trochę się wynudziłam. Z jednej strony Bartman, Bartman, Bartman, z drugiej Fonteles, Fonteles, Fonteles... Tak pamiętam ten mecz.
Mam nadzieję, że rywalizacja jeszcze powróci do Kędzierzyna, bo im więcej meczów jeszcze w Plus Lidze, tym mniej oczekiwania na sezon reprezentacyjny ;) A tak wgl. to byłam zaskoczona głośną atmosferą na meczach w KK. Czy pozytywnie? Nie jestem pewna...

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Asseco Resovia Rzeszów 3:0
(28:26, 25:20, 25:23) MVP - Michał Ruciak

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - Asseco Resovia Rzeszów 1:3
(23:25, 25:19, 22:25, 23:25) MVP: Zbigniew Bartman

06.04.2013

Resovia kontra Zaksa - kto będzie Mistrzem?

Mają co najmniej srebrny medal, vice-mistrzostwo kraju i zapewniony awans w przyszłorocznej edycji LM. Jednak to nie koniec walki, można powiedzieć, że to dopiero początek! Prawdziwa gra zaczyna się właśnie teraz...

Dwie drużyny o skrajnie różnych charakterach gry...

Asseco Resovia Rzeszów - ekipa broniąca tytułu Mistrza Polski, zdobytego w ubiegłym sezonie. Przed tym sezonem, mówiło się, że to właśnie oni będą faworytem tegorocznych rozgrywek. Mimo, iż z drużyny odszedł Gyorgy Grozer, MVP ubiegłego sezonu, to zespół bardzo się wzmocnił. Za Niemca, na Jego pozycję, przyszedł Jego rodak, Jochen Schops oraz Zbigniew Bartman - podstawowy atakujący reprezentacji Polski. Polak był tym "pierwszym" w zespole w czasie fazy zasadniczej, jednak to w dużej mierze, dzięki Schopsowi, Resovia teraz będzie grać w finale.
Faza zasadnicza nie była dobra w wykonaniu Mistrzów Polski. Drużyna długo nie mogła znaleźć swojego rytmu gry, a kibice i eksperci zastanawiali się jaką tym razem "szóstką" zacznie dany mecz trener Kowal. Jednak już w rundzie play-off wykrystalizował się pierwszy skład, a drużyna z meczu na mecz grała coraz lepiej. Teraz wydaje się być, w bardzo dobrej formie, zarówno fizycznej jak i psychicznej...

03.04.2013

"Rozkład jazdy" na najbliższe dni + ankieta

Witajcie :)
Jak tam po świętach? Nie uważacie, że za szybko się skończyły? Już jeden dzień spędzony w szkole za mną, a jeszcze dwa dni temu były święta... Dzisiaj w szkole mieliśmy spotkanie z panem Kazimierzem Zimnym. Brązowym medalistą Igrzysk Olimpijskich w Rzymie i siedmiokrotnym Mistrzem Polski. I pomyśleć, że w tej samej hali co kiedyś zaczynał trenować pan Kazimierz, dziś ja mam lekcje w-f :)

Ale wróćmy do siatkówki, bo przed nami najważniejsze rozstrzygnięcia w Plus Lidze. Wkrótce dowiemy się, czy będziemy mieć nowego mistrza, czy też tytuł ten zostanie obroniony. Zobaczymy także, kto stanie na trzecim miejscu podium i da sobie szansę na udział w LM, a kto wywalczy piąte miejsce i grę w europejskich pucharach... Cóż, przed nami sporo emocji!

Zaczynamy już w niedzielę od meczu Zaksy z Resovią. Mecz transmitowany będzie na Polsacie Sport, od godz 16:30 (od 16 studio). Będzie to pierwszy mecz tej pary, w walce o tytuł Mistrza Polski. Faworyt? Nie mam pojęcia, kibice i eksperci są podzieleni. Planuję napisać osobnego posta na ten temat. Z tego powodu chciałabym abyście swoje oddali swoje głosy w ankiecie. Byłabym wdzięczna :)

W poniedziałek czekają nas trzy mecze! Niestety tylko jeden z nich będzie transmitowany :( To, że nie będzie transmisji meczu o 5. miejsce, to się nie dziwię, ale brak relacji pojedynku o brąz? Jerzy Mielewski na swoim profilu na twitterze napisał "Niestety z uwagi na przekroczony budzet nie mamy w planach transmisji spotkan o brazowy medal.(Chyba ze final szybko sie skonczy)" (oryginalna pisownia)

W tamtym roku, także nie było wszystkich transmisji o 3. miejsce, ale decydujący piąty mecz został pokazany. Dzięki temu mogliśmy zobaczyć dekorację brązowych medalistów, radość wygranych i smutek pokonanych. Miejmy nadzieję, że i tym razem będziemy mieli okazję zobaczyć podobny obrazek.
Tak więc, w poniedziałek...
- o godz. 18:00 będzie transmitowany drugi mecz pary Zaksa - Resovia
- także o 18:00, (ale brak transmisji) mecz Delecta - JW
- o 19:00 trzeci mecz o piąte miejsce Politechnika - Skra (Skra prowadzi 2:0, w rywalizacji do trzech zwycięstw)

We wtorek o 18:00 odbędzie się drugi mecz Delecty z Jastrzębskim Węglem, oraz ewentualny czwarty mecz Skry z Politechniką (choć mam nadzieję, że rywalizacja zakończy się już w poniedziałek ^^)

Jeśli chodzi o ceny biletów na mecze półfinałowe, to przedstawiają się one tak:
Delecta Bydgoszcz
(na pojedynczy mecz)
normalny - 40 zł
ulgowy - 20 z
(na dwa mecze)
normalny - 60 zł
ulgowy - 30 zł
+ możliwość zakupienia biletów grupowych

Jastrzębski Węgiel
25 zł

Resovia Rzeszów
normalny - 50 zł
ulgowy - 40 zł

Zaksa KK
normalny - 40 zł
ulgowy - 16 zł
+ możliwość zakupienia biletów rodzinnych, grupowych i szkolnych

Ktoś z Was wybiera się na któreś z tych spotkań? Jeśli tak, to na jaki? 
Dla mnie, jeśli chodzi o PL, to wypady na mecz w tym sezonie się skończyły :( 

Czy na tego bloga zaglądają jacyś szóstoklasiści? Jeśli tak, to życzę Wam powodzenia na jutrzejszych testach :) 

Na dziś to wszystko, wracam do nauki... I jeszcze raz zapraszam do oddawania głosów w ankiecie :)
Pozdrawiam ^^