03.12.2015

Jaki prezent dla kibica siatkówki? Edycja druga


Tak rozpoczęłam wpis przed rokiem. Pisałam o świątecznych pomysłach na prezent dla kibica siatkówki. Post do tej pory cieszy się dużą popularnością i cały czas jest aktualny. Postanowiłam zrobić małą reaktywację, może komuś się przyda. :)

Jeśli chcecie poznać moje propozycje na drobny prezent dla kibica siatkówki, najpierw odsyłam Was do wpisu sprzed roku KLIK

Przeczytane? 

Jesteście ciekawi, co jeszcze można podarować miłośnikowi volley`a? 

Zapraszam!


Uwielbiam siatkówkę i uwielbiam czytać, tak że dla mnie połączenie tych dwóch rzeczy w jeden prezent jest strzałem w 10! Przed rokiem proponowałam Wam biografie Raula Lozano, Andrei Anastasiego, Marcina Prusa i Huberta Jerzego Wagnera. Dziś do siatkarskiej kolekcji dołączyć możecie autobiografię Pawła Zagumnego bądź Andrzeja Niemczyka. Są to dwie nowe pozycje, które na pewno ucieszą kibica siatkówki (pod warunkiem, że nie ma w swojej kolekcji tych książek lub nie jest anty-czytelnikiem).

Nie siatkarska (to znaczy nie bezpośrednio), ale bardzo ciekawą propozycją na prezent może być także... kolorowanka! Będzie stanowić idealny duet z zestawem dobrych kredek. Oczywiście, najpierw musimy się dowiedzieć, czy osoba której chcemy podarować prezent, lubi takie rzeczy. Wiem, że kolorowanie nie każdego będzie relaksowało (np. przed ważnym meczem). 


Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia! Może macie wspólne zdjęcia z meczów? Co powiesz na to, żeby je wywołać i umieścić w albumie? Album można także zrobić własnoręcznie i dodać do niego Twoje wspomnienia z tych wszystkich wyjazdów. Bez wątpienia będzie to wspaniała pamiątka! 

Ja postanowiłam zrobić taki prezent... samej sobie! Aż wstyd się przyznać, ale od 1,5 roku próbuję wywołać zdjęcia i do tej pory tego nie zrobiłam. Ciągle mówię sobie, że po następnym meczu, bo mogą przybyć nowe zdjęcia... Czas to zmienić. Najbliższy tydzień będzie jeszcze ciężki i pewnie spędzony z książkami, a w następny weekend zasiadam do komputera i będę przekopywać się przez stos zdjęć. Trzymajcie kciuki! Właściwie to mam już pomysł na post związany z tą tematyką tylko... najpierw muszę wywołać te zdjęcia! 


Jeśli wciąż nie macie pomysłu na prezent, 'wasz' kibic ma praktycznie wszystko z wcześniej wymienionych rzeczy, a nie lubicie bawić się w DIY, to może po prostu pomyślcie o meczu? Wspólny wyjazd na siatkarskie spotkanie jest zawsze dobrym pomysłem + okazją do zdobycia nowych siatkarskich pamiątek, czy zrobienia zdjęć, które mogą się przydać za rok... ;) 

A Wy, co chcielibyście zobaczyć pod choinką? Wolicie dawać czy otrzymywać prezenty? Czy też nie możecie doczekać się już świąt?

Miłego weekendu!

PS. Polecam jeszcze sklep klosvswrona.pl

3 komentarze:

  1. Aż musiałam sprawdzić czy serio polecałaś książkę o AA :v

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Aż tak mi nie wierzysz? :D

      Usuń
    2. W każdym innym przypadku wierzę w 100%, ale w tym nie do końca :P

      Usuń

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...