01.07.2012

Wakacje; LM i nasze kibicowanie; brak Farta...

Cześć ;)
Miałam pisać już wcześniej, ale nie dało się przez dwie rzeczy: burze i problemy z internetem.
Jeśli chodzi o internet to od czwartku mam trudności żeby połączyć się z siecią, a jak już mi się to uda, to net nie chodzi w zawrotnym tempie ;D Czy u Was także są takie burze?! Wczoraj była u mnie między 14-15 i od tamtej pory do godziny 23 nie było prądu. Myślałam, że oszaleję :P Po południu jeszcze dało się żyć. Byłam na dworze, pograłam w siatkówkę, potem czytałam "Alchemika" Paula Coelho, ale po 21 już nie miałam co robić... Więc robiłam... zdjęcia świeczkom :D  (chciałam też zrobić zdjęcia piorunom, ale się bałam :D)


W piątek odbyły się dwa bardzo ważne dla mnie wydarzenia...
Po pierwsze... zakończenie roku szkolnego i rozpoczęcie wakacji! :D Nareszcie! 
Szczerze? To obawiałam się trochę tego roku. Nowa szkoła, otoczenie, znajomi, dojazdy... Ale szybko okazało się, że nie jest tak źle, a nawet jest bardzo dobrze :) Tym którzy idą po wakacjach do nowej szkoły, życzę powodzenia, abyście poznali fajnych ludzi i żeby szkoła nie okazała się rozczarowaniem:) Mi zostały jeszcze dwa lata, a potem... potem nie wiem co. Pewnie studia ale jeszcze nie wiem jakie... Zastanawiałam się nad dziennikarstwem, ale to się jeszcze zobaczy, bo ja bardzo szybko zmieniam zdanie ;)
A i jeszcze coś ;) Po oficjalnym zakończeniu roku szkolnego, czekając na busa udałam się do sklepu z gazetami i co znalazłam? Nowy numer GIGA Sport`u a w nim duży plakat z naszymi siatkarzami ;)
Plakat powiesiłam na ścianie i jak zobaczy to mój tata, to mnie chyba zabije :D




Drugą bardzo ważną rzeczą było losowanie grup LM 2012/2013. Miałam zaplanowane oglądanie transmisji, ale mój internet miał inne plany i nawet relacji 'pisemnej' nie mogłam śledzić. Z grupami zapoznałam się w piątek ok 23 i... szok! A może nie szok? W sumie to nie wiem dlaczego, ale spodziewałam się niektórych rozwiązań...

W przyszłorocznej edycji LM wezmą udział nasze 3 drużyny. Losowanie? Bynajmniej dla mnie, nie było zbyt korzystne. Tyle, że ja zawsze wychodzę z założenia, że jeśli chcesz być mistrzem musisz pokonać każdego. Nie liczy się dla mnie wynik drużyn, które wybierają sobie łatwiejszą drogę np. odpuszczając jakiś mecz by trafić do łatwiejszej grupy...
Więc tak:
Do grupy C trafiła ZAKSA Kędzierzyn Koźle, która dostała 'dziką kartę'. W LM będzie musiała zmierzyć się z włoskim Trentino Volley, francuskim Tours VB i serbskim Crvena Zvezda Belgrad. Jest to jedna z trudniejszych grup... Trentino to kasa sama w sobie, przez wiele lat rządziło na klubowych parkietach, zdobywając wszystko co było możliwe. Lecz w ubiegłym sezonie nie było tak kolorowo, coś się wypaliło w tej drużynie. Zresztą w ubiegłej edycji ZAKSA także znalazła się w grupie z Trento i potrafiła z nimi wygrać. Tours z ubiegłym roku był w grupie ze Skrą i pokazał, że nie należy ich lekceważyć. Mocny zespół, ale jak najbardziej w zasięgu naszego klubu.
Do grupy E trafiła Skra, która w LM wystąpi dzięki zwycięstwu w Pucharze Polski. Bełchatowianie na swojej drodze spotkają tureckie Fenerbahce Stambuł, rumuńskie Tomis Constanta oraz rosyjskie Dynamo Moskwa. Kolejna trudna grupa do przejścia dla polskiego zespołu, a największym rywalem będzie Dynamo, w którym od nowego sezonu będzie występował Bartosz Kurek. Tak myślałam, że do tego może dojść, ale jednak był to dla mnie malutki szok ;) Grupa nieprzewidywalna, tak bym to ujęła. Skra może wyjść z pierwszego miejsca, albo może nie wyjść wcale...
Do ostatniej grupy, grupy G trafiła Resovia Rzeszów, która wystąpi w LM dzięki zdobyciu MP. W grupie mierzyć się będzie z francuskim Arago de Sete, rumuńskim Remat Zalau i włoskim Bre Banca Lannutti Cuneo. Moim zdaniem jest to najłatwiejsza 'polska' grupa. Jedynym groźnym przeciwnikiem może być włoska drużyna, choć mówi się, że chcą oni odpuścić LM ze względów finansowych. Także myślę, że Asseco nie może, a wręcz powinno wyjść z grupy ;) 
W każdej grupie jest możliwość wyjścia dla polskich drużyn, ale oczywiście wszystko zweryfikuje boisko. To jest sport, a on była nieprzewidywalny, prawda? :) Nam pozostaje mocno trzymać kciuki za WSZYSTKIE polskie ekipy. To, że 'wszystkie' napisałam dużymi literami też ma znaczenie...

Na stronie Plus Ligi pojawił się artykuł z wynikami losowania grup o tytule "Losowanie LM: PGE Skra z Dynamem Moskwa". Wielu kibiców się wręcz oburzyło tym tytułem. Dlaczego piszą o Skrze, a nie Sovi? Przecież to Asseco jest teraz mistrzem? Kibic o nicku Bartek napisał "Co to za tytuł artykułu. Asseco jest Mistrzem i to o nas powinni pisać w pierwszej kolejności. SKRA to już przeszłość.Teraz to Resovia króluje!!!!!!!!!!!!!!" Podobnym komentarzy jest wiele, ale nie będę ich tu umieszczać. Jak je czytam to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać?

Nie bez przyczyny jest takie coś jak tytuł. Zawsze myślałam, że mają one zachęcać do przeczytania, zaciekawić. A wiadomo, że to iż Skra zagra w grupie z Dynamo, do którego przeniósł się Bartosz Kurek (właśnie ze Skry) bardziej zaciekawi np niż to, że Asseco zagra z Remat Zalau czy Bre Banca Lannuti Cuneo. Bynajmniej w moim odczuciu. 
Nie wiem dlaczego kibice tak się uwzięli za Skrę. 
Jeśli ktoś nie lubi tego klubu to po co się wypowiada na jego temat? 
Sprawia mu to radość? 
Jakąś chorą satysfakcję? 
A może potrzebuje gdzieś rozładować kłębiące się w nim napięcie? 
Jak ja kogoś nie lubię, to staram się o nim zapomnieć. 
Denerwuje mnie Euro, to o nim nie rozmawiam. 
Proste. 

Nie mam nic do żadnego siatkarza. Jasne, są tacy których lubię bardziej i tacy którzy mnie trochę denerwują, przecież nie da się wszystkich lubić. Ale ja nie wyobrażam sobie, że teraz zacznę jeździć po którymś z siatkarzy. Tak samo jeśli chodzi o kluby. Nie wyobrażam sobie, że zacznę przezywać np. kibiców JW, pisać na klub nie wiadomo jakie rzecz, mówić, że i tak od niego jest lepsza np. ZAKSA o_O
Ludzie, trochę szacunku!
Nie mam na myśli oczywiście wszystkich. Znam ludzi którzy np. kochają Resovię, ale nie mają problemu by porozmawiać z kibicami innych klubów, niektórzy nawet utrzymują bliższe kontakty, przyjaźnią się.
Wielu z nas, bloggerów także ma swoich ulubionych siatkarzy, ukochane kluby, ale ja się chyba jeszcze nie spotkałam z wpisami, które obrażają innych...
Mam taką małą prośbę. Może chociaż podczas LM kibicujmy naszym wszystkim drużynom. Przecież Oni reprezentują nasz kraj! Reprezentują nas! Mówi się, że polscy siatkarscy kibice są najlepsi na świecie... Tak, jeśli gra reprezentacja, a kluby? Na bestach albo na jakieś tego typu stronie widziałam takie jedno zdanie "Kibicem się jest, a nie bywa". Szkoda, że niektórzy "stosują" tę zasadę, tylko podczas meczów naszej reprezentacji...


Na koniec smutna wiadomość. W przyszłym sezonie na parkietach Plus Ligi zobaczymy 9 drużyn.
W przyszłym sezonie w PL, z powodów finansowych, zabraknie Farta Kielce. 
Chyba najbardziej mi szkoda kibiców tego klubu. Zawodnicy znajdą sobie inne miejsce pracy, inny klub, ale kibice będą mieli problem z jeżdżeniem na mecze, prawda? 
Po 'zamknięciu'/'otwarciu' PL prezesi mówili, że w przyszłym sezonie będziemy mogli nawet zobaczyć 12 drużyn. W przyszłym sezonie będziemy mieli ich 9 a jakieś 2-3 będą walczyć o to by się utrzymać w PL, by jakoś wytrwać w lidze...

Na dziś to wszystko :)
Pozdrawiam :)

9 komentarzy:

  1. Ech, ja też nie mogę niektórych zrozumieć. Dla mnie zawsze było oczywiste, że jak w LM czy innych europejskich rozgrywkach gra jakiś polski zespół to jemu się kibicuje. I chociaż w lidze ma się żółte serce (w którym płynie czarna krew, of course) to nie przeszkadza kibicować ZAKSIE gdy gra z Trento:)

    OdpowiedzUsuń
  2. To losowanie było w ogóle dziwne. Nie chcę, żeby Kuraś grał przeciwko Skrze :/
    Euro też mi się nie podoba. Chciałam w finale Hiszpanię i Niemcy, a tu Włosi.. I tak kibicuję Espanie.
    Wiesz co, też widziałam takie komentarze. To jest nienormalne według nie. No sorry, ale to jest głupie i tyle. Powinno się kibicować każdemu narodowemu klubowi, czy gra z najlepszym, czy ma prostą drogę do zwycięstwa..
    Mi będzie brakowało Farta. Nie jest to mój ulubiony klub, ale wkurza mnie to, że przez problemy kasę nie mogą grać. To jest niedorzeczne..
    No i widzisz, znowu się tu rozpisałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale świetny ten kalendarz z IO, czy ten numer Gigi jest jeszcze w sklepach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest lipcowy numer więc powinien jeszcze być :)

      Usuń
    2. Dzięki był, w moim pokoju już wisi ten ogromny plakat z naszymi siatkarzami ;)

      Usuń
  4. Co racja to racja... szacunku w Internecie brak... ale takie komentarze pojawiają się nie tylko na forach o siatkówce, ale ogólnie. Wiadomo... każdy jest za swoją drużyną i to ona dla niego/niej jest najważniejsza. Mi nie przeszkadza to jak inni wygrywają. Chylę czoła i żyjemy dalej ;) Trzeba umieć i wygrywać i przegrywać. Akurat o ten tytuł nie ma co się dziwić. Przecież Bartek Kurek (jednak z największych gwiazd polskiej siatkówki) przeniósł się ze Skry do Dynama, więc to chwytliwy kąsek dla wszystkich kibiców. A co chwytliwe, to trzeba wyróżnić. Proste :) Media kierują się swoimi prawami hehe
    Szkoda Farta... no coż... w sumie nie tylko oni mają takie problemy. Miejmy nadzieję, że szybko wrócą.
    Pozdrawiam ;)

    PS: Fajny kalendarz :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dobrze, że weszłam na Twojego bloga :) zaraz biegnę do sklepu po kalendarz :):):)

    tak miało być dobrze dzieki zamknięiu ligi, tak mówili specjaliści, a tutaj nie będzie Farta :( problemy mają inne zespoły :( wiadomo, że lepiej jesli wszystkie druzyny sa na tym samym poziomie, ale to będzie kpina jak kilka drużyn będzie musialo zrezygnować a nikt nowy się nie pojawi bo niekogo na to nie będzie stać ani nie będą miec odpowiednich hali, by sprostac wymaganiom PLS.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie też dzisiaj już burze..
    A co do losowania sądzę, że z czasem samo się jakoś poukłada, a mi wydaje się po prostu, że mieszkając w Polsce będąc Polakiem kibicuje się polskim klubom, oczywiście jednym bardziej innym mniej, ale...
    szkoda Farta, miejmy nadzieje, że bedzie pierwszym i ostatnim klubem który musiał zrezygnować z rozgrywek...

    OdpowiedzUsuń

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...