05.06.2013

Koszulka i czat z zawodnikami Vive!

Witajcie :) U Was też jest taka tragiczna pogoda? ;( Zbliża się lato a ja pod kocem siedzę, czy to jest normalne? Ehh... Ale na szczęście są jeszcze inne rzeczy, które odwracają uwagę od niezbyt przyjaznej aury. Wczoraj doszła do mnie paczka z koszulką!


To moja druga koszulka reprezentacyjna z nazwiskiem Wlazły ^^ Pomyślicie, pewnie po co mi druga, taka sama koszulka, na dodatek zawodnika, który już w reprezentacji nie gra... A więc tłumaczę. Albo w sumie nie, nie potrafię tego wytłumaczyć. Wiecie zapewne, że Mariusz jest moim ulubionym zawodnikiem, dlatego do kibicowania chciałam koszulkę z Jego nazwiskiem. Ta koszulka, którą teraz dostałam (na dzień dziecka ;p) jest troszkę starsza (myślę, że ok 2008 roku) czyli z moich ulubionych czasów reprezentacyjnych. (mimo, ze wtedy jeszcze siatkówką aż tak się nie interesowałam). Teraz chcę zdobyć autograf na tej koszulce, a potem powiesić ją nad łóżkiem ^^ Obok plakatów...



Na razie będzie czekać w szafie, obok pozostałych koszulek.

Zdjęcie robione jakiś czas temu na konkurs, nie pamiętam już jaki ;)
Do pierwszego mecz Biało-Czerwonych pozostały już tylko dwa dni! Za to jutro, na stadionie narodowym ma odbyć się trening naszych siatkarzy i Canarinhos, otwarty tylko dla mediów... Mam nadzieję, że pojawią się jakieś zdjęcia z wyższych trybun, bo chciałabym zobaczyć jaka jest mniej więcej widoczność. Wiecie chyba, że naszemu prezesowi marzy się otwarcie MŚ na stadionie, prawda?

Dobra, a teraz na chwilę zmieńmy sport :) W niedzielę, Vive Targi Kielce zajęło 3. miejsce w Lidze Mistrzów. Wspominałam już o tym horrorze w niedzielnym poście. Dziś odbył się czat z trzema piłkarzami: Bartłomiejem Tomczakiem, Sławomirem Szmalem i Karolem Bieleckim.

Na pierwszy ognień poszedł Bartek, który od 12, przez ponad godzinę odpowiadał na pytania kibiców. Mi też się udało otrzymać odpowiedzi na kilka pytań, oto one:











Ok godziny 13:15 na czacie pojawili się Sławomir Szmal i Karol Bilecki, którzy razem odpowiadali na pytania. (na początku miało być osobno, ale chyba gdzieś im się spieszyło, ale przynajmniej było wesoło ;p)











Moje pytanie o kuchenne upodobania zakończyło rozmowę z piłkarzami. Jak wrażenia? To były dwie, bardzo mile spędzone godziny. Dowiedziałam się kilka ciekawych rzeczy (np. że cała trójka lubi siatkówkę, oraz wszyscy kibicują Barcelonie, za co dostają kolejne dwa wielkie plusy ;D) otrzymałam odpowiedź na większość moich pytań... Utwierdziłam się w przekonaniu, że są to bardzo mili ludzie :)

Lubię takie czaty ze sportowcami. Na początku co prawda nie wiedziałam o co mogę zapytać i wgl wydawało mi się, że atmosfera jest troszkę napięta, ale po kilku minutach było to jak rozmowa ze znajomym ;)

Czy ktoś z Was uczestniczył w tym czacie, lub jakimś innym ze sportowcami? :)

PS. Założyłam konto na ask`u. Jeśli chcecie o coś zapytać, to zapraszam ask.fm/Siatkara9519

10 komentarzy:

  1. Niestety u mnie też taka okropna pogoda :-( Też chce se kupić jakąś koszulkę reprezentacyjną , ale to w swoim czasie.Ja nie uczestniczyłam ale wszystko przede mną .Pozdrowienia dla Ciebie .http://volleyballinoureyes.bloog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że już Ci ta koszulka dotarła, a co do plakatów.. ehh kilka rzeczy się przypomina ;P
    Ja bardzo chętnie wzięłabym udział w takim czasie, ale niestety- wracam tak późno do domu, że zazwyczaj większość mnie omija :( ale jak widzę ten był bardzo fajny..
    Eh.. no teraz to już koniecznie musimy zrealizować nasze plany :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oo nawet ogląda siatkówkę, no proszę :)
    Koszulka bardzo fajna, może jeszcze kiedyś Ci się przyda:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Koszulek nigdy za dużo ;)

    A co do treningu... Najpierw miał być mecz pokazowy otwarty dla wszystkich, potem trening, ale otwarty dla kibiców, teraz tylko dla mediów... I po co tyle szanowny pan prezes o tym trąbił, jak teraz wszyscy kibice są rozczarowani? Domyślam się, że pewnie niektórzy z Warszawy i okolic, jeśli nie udało im się kupić biletu na mecz, chociaż w tym treningu upatrywało szansy na zobaczenie siatkarzy na żywo. A tu taki "psikus" :P To już zresztą nie pierwszy raz, kiedy prezes dużo mówi, a potem nie wychodzi z tego nic...
    Nie rozumiem, ma być mecz otwarcia, a kibiców na trening nie wpuszczą. Boją sie fali krytyki, że widoczność beznadziejna, atmosfera do kitu i w ogóle cały ten pomysł nadaje się do kosza? Bo jakby nie patrzeć, więcej chyba było przeciwników, niż zwolenników.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie tak, nigdy za dużo. Teraz muszę się postarać o koszulkę Canarinhos ;)

      Nasz prezes tłumaczy to tym, że nie zdążyliby załatwić ochrony. To co, że o pomyśle "siatkówka&stadion narodowy" trąbi od kilku miesięcy, to i tak za mało, żeby załatwić ochronę -.-

      Usuń
    2. To od razu uprzedzam, dostać reprezentacyjną w Polsce graniczy z niemożliwością. Jedynie w brazylijskich sklepach, cena jest wysoka (nie pamiętam dokładnie, ale w przełożeniu na nasze to będzie koło 150+ zł...), a do tego dochodzi wysyłka :/ O ile polskich krąży dużo "podróbek", czasami bardzo podobnych do oryginału, tylko nie z Adidasa, tak brazylijskie to jedynie żółte z napisem "Brasil". Ewentualnie piłkarskie.

      No dokładnie... Wszyscy się napalili, narobili sobie nadziei, a jak zwykle nic z tego nie wyszło. To po co tyle gadać? Dobrego wizerunku to raczej nie buduje.
      Gdyby to miało być między meczami, a nie przed, sama bym się wybrała z ciekawości, jak to wszystko będzie wyglądać. Bo póki co jestem na NIE, ale być może zmieniłabym zdanie...

      Usuń
    3. ja się strasznie rozczarowałam gdy się dowiedziałam, że jednak treningu nie będzie,a biletu nie udało mi się kupić a chciałam chociaż tyle zobaczyć...Tyle na to czekałam...Codziennie sprawdzałam czy są jakieś nowe artykuły dotyczące tej sprawy.Znalazłam ich dużo,były też filmiki.We wszystkich były zawarte słowa "trening 8 czerwca,otwarty dla kibiców) A co? się tylko rozczarowałam...no ale cóż płakać nie będę. Teraz tylko mam nadzieję, że nasza KOCHANA reprezentacja wygra jutrzejszy mecz Z Brazylią na Torwarze oraz wszystkie następne.

      Gorąco pozdrawiam,
      Alexandra.:]

      PS.Koszulka jest boska*.* i zapraszam do siebie :D

      Usuń
    4. Właśnie się dowiedziałam, że jednak można było wejść na stadion. no kur... *cenzura*

      Usuń
  5. Koszulka fajna:) A co do zawodników Vive to rzeczywiście są świetni i jeśli kiedykolwiek będziesz miała możliwość wybrać się na mecz szczypiornistów to nawet się nie zastanawiaj. Jest świetnie:) zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna koszulka ! :) Od dłuższego czasu przymierzam się do kupna koszulki któregoś z naszych reprezentantów ale jakoś mi to nie wychodzi ;p

    OdpowiedzUsuń

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...