05.09.2014

Na półmetku I fazy MŚ ;)

Witajcie ;)
Jesteśmy już na półmetku pierwszej fazy Mistrzostw Świata, które rozgrywane są w Polsce. Za nami już 30 spotkań (nie licząc dzisiejszych meczów) i kilkadziesiąt godzin transmisji z siatkarskich aren. Czy można wyciągać już pierwsze wnioski? Myślę, że nie. Ale warto kilka rzeczy zauważyć, przypomnieć sobie o nich i zostawić po nich ślad w internecie ;)

1. KIBICE!
Bez nich te Mistrzostwa Świata nie byłby takie same! Choć hale nie pękają w szwach to kibiców jest naprawdę dużo, kibiców którzy przyjechali z różnych stron świata. I tak mamy wspaniałych Finów, Irańczyków czy Niemców, oraz oczywiście Polaków, którzy kibicują nie tylko naszej reprezentacji. Hale są kolorowe, kibice łączą siły i pokazują, że można bawić się razem, a sport powinien łączyć, a nie dzielić. KLIK
Jeśli mowa o kibicach, to nie możemy zapomnieć o wczorajszej sytuacji i pani Genowefie, która wczoraj chwyciła za serca nie tylko kibiców, ale także naszych siatkarzy. I tu brawa dla Andrzeja za wspaniały gest! Kto nie zna całej historii zapraszam tutaj KLIK

2. SIATKARZE KAMERUNU!
Każdy wprawiony kibic siatkówki ma także jakąś swoją ulubioną reprezentację, poza oczywiście naszym zespołem. Do tej pory na Mistrzostwach Świata chyba największą sympatię publiczności zyskali zawodnicy z Kamerunu, którzy w oryginalny sposób przeprowadzają rozgrzewkę i cieszą się, po udanych akcjach. KLIK

3. NIESPODZIANKA? 
Reprezentacja Iranu wygrała w czterech setach z Italią oraz za dwa punkty z kadrą Francji i przez niektórych została okrzyknięta jako czarny koń rozgrywek. Czy naprawdę jest to taka niespodzianka? Irańczycy już w tym roku pokazali, że grać na wysokim poziomie potrafią i żadnego przeciwnika się nie boją. Jestem bardzo ciekawa z jakiej strony pokażą się w kolejnej fazie, zwłaszcza że ostatni mecz z Francją przegrali. Małą niespodzianką można określić wygraną Kanadyjczyków nad Bułgarami, oraz urwanie punktu Amerykanom, przez reprezentacją Belgii. 

Fot. poland2014.fivb.org

4. BEZ STRATY SETA 
Reprezentacje Brazylii, Rosji i Polski kroczą przez turniej najpewniej, nie tracąc w swoich grupach ani seta (trzeba jednak dodać, że tylko Polacy do tej pory rozegrali 3 spotkania). Która z ekip najdłużej utrzyma dobrą passę? Miejmy nadzieję, że nasza ;) 

5. BEZ REWELACJI
Muszę przyznać, że do tej pory nie porwał mnie żaden mecz jeśli chodzi o poziom sportowy. Widać, że drużyny nie są jeszcze w najwyższych dyspozycjach, zdarzają się przestoje i serie straconych punktów. Liczyłam na nieco lepsze widowiska sportowe, ale mam nadzieję, że im dalej w turniej, tym lepsze mecze będziemy mogli oglądać :)

6. POLSKA BIAŁO-CZERWONI! 
Nasza reprezentacja idzie jak burza, pokonując w przekonujący sposób kolejnych rywali. Co więcej, mam wrażenie, że nasz zespół prezentuje się najlepiej spośród pozostałych uczestników (oby tak dalej!). Jednak podsumowanie i podsumowanie sportowe pokuszę się po większej liczbie meczów. Teraz mogę tylko dodać, że bardzo podoba mi się to, co widzę. A widzę chemię w ZESPOLE i radość z gry :)

7. URODZINY! 
W trakcie Mundialu swoje urodziny świętowali już między innymi Mikko Esko (KLIK  KLIK) Raul Lozano (któremu wczoraj na hali odśpiewano 'sto lat'), Aleksandar Atanasijevic (KLIK) oraz Dawid Konarski. Spóźnione, ale szczere - WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! 

8. Między meczami....

* Płamen Konstantinow został bohaterem polskich kibiców, gdy odmówił wywiadu dla stacji Polsat. Miał to być protest przeciwko zakodowaniu transmisji z MŚ KLIK

* Okradzeni siatkarze! Najpierw ktoś ukradł tablicę rejestracyjną autokaru, którym poruszają się nasi siatkarze, później okazało się, że pokojówki ukradły bilety na mecze... "Piękna" wizytówka dla naszego kraju... Dobrze, że trofeum nie zostało skradzione w naszym kraju ;p

* Igła cały czas szyje! Na blogu Krzyśka można obejrzeć 20-sto minutowy filmik z Mistrzostw Świata (KLIK), a w Przeglądzie Sportowym przeczytać kolejny felieton autorstwa Igły KLIK

* Włoscy siatkarze zwiedzili Wieliczkę! ;) KLIK

"Zawodnicy byli bardzo zainteresowani trasą. Zauroczyli nie tylko mnie, ale i całą grupę turystów. Byli bardzo mili i zadawali wiele pytań. Ogólnie wzbudzili sensację, ponieważ mieli na sobie sportowe stroje. Ciekawostką może być fakt, że nie mieścili się w niektórych korytarzach - powiedziała przewodniczka po trasie Patrycja Karbińska."
* Na stronie polsatsport.pl można zadawać pytania naszym siatkarzom! Przepytani już zostali:
- Andrzej Wrona

A także przepytany w ramach NAJz został Paweł Zagumny

A co Wy najbardziej zapamiętaliście z tych pierwszych dni Mistrzostw Świata? :)

9 komentarzy:

  1. Ja zapamiętałam bardzo dobrą grę naszej reprezentacji, męczarnie Włochów, trochę zaskakujący Iran no i kibiców. Świetnie, że polska reprezentacja wygrała dotychczasowe 3 mecze tylko w 3 setach i mam nadzieję, że ta seria będzie dalej trwać. Włosi (którym także kibicuję) przeżywali ciężkie chwile: przegrana z Iranem, wyszarpane zwycięstwo z Francuzami. Trener Berruto mówił o problemie w głowach zawodników, mam nadzieję, że szybko uda im się go przezwyciężyć. A Iran zaskakuje, wygrał przecież z USA. Ten zespół naprawdę może namieszać. A kibice w Polsce są niesamowici-i to nie tylko polscy. 3 tysiące fanów Suomi, 11 tysięcy w Krakowie, dużo też w innych miastach. Nadal ubolewam, że jesteśmy gospodarzem, ale mecze fazy grupowej gramy w najmniejszej hali.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włochów trochę nie poznawałam, jak oglądałam ich mecze, tak trochę... bez wyrazu grają. Ciekawe jak zaprezentują się w dalszej fazie MŚ.
      Dokładnie, aż serce boli gdy widzi się hale w Krakowie, Gdańsku czy Katowicach, a my gramy w najmniejszej hali... :(

      Usuń
  2. Polska biało-czerwoni, Wrocław i jego magia, Mariusz-zagrywka-wow, meczy tak dużo, czasu tak mało bo szkoła, BABCIA!, Iran czarnym koniem, Płamen nasz człowiek, no i co ja będę pisać dalej : KOCHAM SIATKÓWKĘ ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Maskotki! One najbardziej zapadły mi w pamięć! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Iran - czarny koń.. nie wiem czemu, ale czułam, że napsuje nie jednej drużynie troche krwi..
    Nasi chłopcy zachwycają cały czas i to cieszy niezmiernie!
    Atmosfera jest magiczna! Kibice robią światowe show. Jestem taka dumna ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Gra naszych siatkarzy z pewnością dobra, ale nie ma się czym podniecać, bo poza Serbią rywale nie byli i nie są z najwyższej półki. Komplet zwycięstw w pierwszej fazie wydaje się być obowiązkiem, co przy układzie meczów, które teraz odbywają się w grupie D sprawia, że jesteśmy na bardzo dobrej drodze ::)

    I właśnie chyba mecz w grupie D wydają się być najlepsze. Fakt jest sporo nierównej gry. Ale zachwycają mnie Francuzi i strasznie nie mogę przeboleć tej niewykorzystanej szansy z Włochami.. Iran? Myślę, że to nie jest już żadna niespodzianka, że tak grają. Potwierdzają wysoką klasę, niemniej chyba trudu całych MŚ nie udźwigną.

    Kibice rewelacyjnie i to nie tylko Polscy, fajnie, że Finowie tak dominują w Katowicach wreszcie i my możemy podpatrzeć innych, jak dopingują i kibicują. Taka odmienna też się przydaje! Oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  6. Co do kibiców, to zdecydowanie na wyróżnienie zasługują Finowie! Nie dość, że są niesamowicie sympatyczni, to jeszcze strasznie głośno wspierają swoją drużynę, ale nie tylko Spodek jest niemal pełny. Na meczu Francja - Iran w Kraków Arenie było przeszło 10 tys. kibiców! Takie rzeczy tylko w Polsce ;) Od strony sportowej jestem zawiedziona przede wszystkim grą faworytów, bo ciągle gubią punkty z tymi słabszymi zespołami, jednak mam nadzieję, że niedługo przyjdzie wielka forma np. Brazylijczyków ;D

    OdpowiedzUsuń

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...