29.10.2012

Huśtawka nastrojów

Cześć :) Naprawdę miałam się uczyć, ale... No nie wyszło. Ostatnio wszystko dzieje się nie tak, jak być powinno :( Ale są też pozytywne rzeczy. Nie mniej jednak zacznę od tych złych, a raczej tych, które poszły nie po mojej myśli.

Zaczęło się w piątek, meczem AZS`u Częstochowa z AZS`em Politechniką Warszawską. Na co dzień nie kibicuję żadnej z tych drużyn. Na początku tego meczu jeszcze nawet nie wiedziałam komu będę kibicować! Ale po kilku pierwszych akcjach zdecydowałam się, że będę za Częstochową, bo tak jakoś... szkoda mi było chłopaków ;D Ale się wkręciłam i zaczęłam im naprawdę mocno kibicować. Niestety... Widać, że zespół jest jeszcze bardzo młody i niedoświadczony. Mogli wygrać przynajmniej dwa sety, ale po uzyskaniu kilku punktowej przewagi, tracili ją i przegrywali seta, a w ostateczności cały mecz. Szkoda, bo naprawdę była okazja, by ugrać chociaż jednego seta, urwać punkt, co na pewno poprawiłoby morale zespołu.

AZS Politechnika Warszawska - AZS Częstochowa 3:0 
(25:20, 26:24, 25:19) 
MVP: Marcin Nowak



Następnego dnia odbył się mecz Skry Bełchatów z ZAKSĄ KK, zapowiadany jako hit kolejki. Czy tak było? Myślę, że tak...
Pierwsze dwa sety były idealne, oczywiście dlatego, że Skra wygrywała ^^ Choć gdy teraz oglądałam powtórkę to widziałam, że tak fantastycznie nie było. Graliśmy naprawdę dobrze na zagrywce, a Zaksa wręcz przeciwnie. W połowie drugiego seta role się odwróciły, to Kędzierzynianom wszystko wychodziło, a Skra zaczęła popełniać błędy. Było prowadzenie 14:10 (jeśli dobrze pamiętam), wszedł na zagrywkę Witczak, przewaga zniknęła a wraz z nią nasza dobra gra. Szkoda, bo naprawdę było blisko. W tie-break`u świetną zagrywką popisał się Fonteles, dzięki czemu Zaksa wygrała piątego seta i cały mecz.

Skra Bełchatów - ZAKSA KK 2:3 
(25:21, 25:22, 22:25, 19:25, 12:15) 
MVP: Felipe Fonteles 

W niedzielę odbyły się trzy mecze PL...
Lotos Trefl Gdańsk - Delecta Bydgoszcz
Była duża szansa, że pojadę na ten mecz, szczególnie na początku. Jednak mecz przełożono z soboty na niedziele, i z Gdańska do Sopotu, co skomplikowało moje plany i nie pojechałam :( Jednak z całego serce kibicowałam zawodnikom z Trefla, mimo, że Delectę także lubię :) Pierwszy set poszedł po mojej myśli, wygraliśmy, osiągając na początku dużą przewagę (było nawet chyba coś ok 11:3). Drugi rozpoczął się równie dobrze, jednak w końcówce popełniliśmy kilka błędów, Bydgoszczanie dogonili i wygrali seta na przewagi. Im dalej tym gorzej... Kolejne dwa sety przegraliśmy. Przyczyna? Delecta popełniła 17 błędów, Trefl... 29.

Trefl Gdańsk - Delecta Bydgoszcz 1:
(25:20, 25:27, 15:25, 19:25) 
MVP: Wojciech Jurkiewicz

 Godzinę później niż rozpoczął się mecz w Sopocie, rozpoczęło się spotkanie w Rzeszowie, gdzie Asseco podejmowało JW.
I tu podobnie było jak w pierwszym meczu tej kolejki. Jastrzebianie mogli prowadzić 2-0, jednak nie wytrzymywali końcówek, przez co przegrali cały mecz. abo spisywał się Michał Łasko, środek także nie najlepiej funkcjonował. Za to dobry debiut zaliczył Jakub Popiwczak, 16-sto letni zawodnik, który zastąpił kontuzjowanego Damiana Wojtaszka. 
Nie podobało mi się zachowanie Zbyszka Bartmana... Nie wiem co oznaczały te spojrzenia i dziwne gesty...

Resovia Rzeszów - Jastrzębski Węgiel 3-0 
(25:22, 25:23, 25:23) 
MVP: Zbigniew Bartman  

Ostatnim meczem tej kolejki było spotkanie AZS` u Olsztyn z Eferktorem Kielce. Meczu nie oglądałam, za żadną relację też się jeszcze nie wzięłam, więc oceniać nie będę.

Indykpol AZS Olsztyn - Effector Kielce 0:3 
(20:25, 20:25, 15:25) 
MVP: Armando Danger.

~*~

Teraz przejdę do tych miłych dla mnie rzeczy ^^
Po pierwsze wczoraj dostałam kolejny urodzinowy prezent. Wiem, że urodziny miałam ponad miesiąc temu, ale nie było wcześniej okazji aby się spotkać :) Oto co dostałam: 


  Marcelina jeszcze raz dziękuję :**

Druga miła rzecz, to... właściwie to nie wiem czy powinnam o tym pisać, bo nie chcę zapeszać :D Może powiem tak, że już niedługo być może, będziecie mogli oglądać moje zdjęcia z meczów w trochę lepszej jakości ^^

Dziś też dodałam moje zdobyte autografy podczas ostatniego meczu. Wiem, że miałam to zrobić dużo wcześniej ale kompletnie wyleciało mi to z głowy! Przepraszam i zapraszam do zapoznania się z moimi zdobyczami ^^ 

Jutro już startujemy z drugą kolejką Europejskich Pucharów! Ja nie mogę się już doczekać, zwłaszcza czwartku ;P

Ok. Skończyłam pić kakao, malować paznokcie i pisać posta. No to czas na lekcje :P
Pozdrawiam :) 

Kolejny temat cyklu to:
 Siatkarscy komentatorzy i eksperci

Piszcie, których komentatorów lubicie najbardziej i dlaczego. Których naszych ekspertów szanujecie najbardziej, z którymi zazwyczaj się zgadzacie, a z którymi Wam nie jest po drodze ;)
Odpowiedzi przesyłajcie do soboty (03.11) do godziny 15:00, na adres siatkara9519@gmail.com

9 komentarzy:

  1. koszulka! ♥
    zapiszesz za 100 lat w testamencie ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy post :D . Kogo autograf jest na koszulce ? :D .
    - admin stylówki

    OdpowiedzUsuń
  3. ale super prezent dostałaś ;D też taki chce !!! czy na nim są życzenia od Andrzeja Wrony ?? jeśli tak to super sprawa, taka koszulka z autografem ;D!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to są życzenia i autograf od Andrzeja :)

      Usuń
  4. a ja się pochwalę, że o prezencie wiedziałam już wcześniej i go widziałam nawet xd

    szkoda, że Skierka przegrała. jak dla mnie powinni to zakończyć 3:0 i byłby spokój. ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Też ostatnio mam bardziej mieszane uczucia, ale śnieg mi to wszystko wynagrodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Heh fajny ten pościk. A koszulki oczywiście gratuluje, fajnie, że Ci się z nią udało ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. @kill -> I Co się chwalisz? Musisz?
    Aśka, za prezent nie mi dziękuj, Dziękuj Andrzejowi.
    Akcja "Dworzec - Tczew" nam się udała xD

    OdpowiedzUsuń

Podobne posty

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...